Warning: A non-numeric value encountered in /domains/ddz-olawa.pl/public_html/wp-content/themes/Divi/functions.php on line 5841

Pod koniec wakacji dzięki staraniom naszej kochanej Pani Dyrektor i cudownym sponsorom spakowaliśmy walizki i wyjechaliśmy na egzotyczne wakacje do Medjugorje i Chorwacji.                                                                         

 

Po długiej podróży wysiedliśmy w przepięknym kraju Bośnia i Hercegowina. Tam spędziliśmy trzy wspaniałe dni. W Medjugorje mieliśmy okazję uczestniczyć w wielojęzykowych mszach świętych, wielokulturowej drodze krzyżowej oraz w modlitwie różańcowej na Górze Objawień. Podczas całej wycieczki naszym przewodnikiem duchowym był Ksiądz Paweł      z parafii Piotra i Pawła. Swoimi kazaniami niejednokrotnie chwytał nas za serca a ostatnia msza na cypelku w Chorwacji długo pozostanie w naszej pamięci. Zachodzące słońce odbijające się w tafli Morza Adriatyckiego do dziś wzbudza w nas tęsknotę za minionym latem.

Oprócz doznań duchowych, zwiedziliśmy miasto Mostar.

 Wśród surowego krajobrazu wyłoniły nam się przepiękne wodospady Kravica.

Po trzech dniach spędzonych w Medjugorje, udaliśmy się na oczekiwane wakacje na plaży w Chorwacji. Pogoda była wymarzona, morze ciepłe a widoki zapierały dech w piersiach. Mieszkaliśmy w miejscowości Drvenik, a nasz hotel mieścił się tuż nad morzem, dzięki czemu każdego dnia cieszyliśmy się kąpielami słoneczno-morskimi. Nad naszym wypoczynkiem, oprócz naszych cierpliwych wychowawców, czuwał także Pan ratownik. Pan Karol wraz ze swoją „pamelką”  dzielnie stał na straży naszego bezpieczeństwa i niczym niezakłóconych wakacji. Jak trzeba było, to nawet jeżowce wynosił w inne miejsce, a dziewczynom  pomagał zamoczyć się w wodzie. Asekurował nas podczas przejażdżki skuterem wodnym oraz rowerkach wodnych.

Organizatorzy nie dali nam się ani chwili nudzić. Mieliśmy rejs statkiem na wyspę Hvar, zabawę taneczną połączoną z poczęstunkiem oraz zajęcia sportowe. W hotelu mogliśmy rzeźbić nasze ciała na siłowni, a dla „umysłowców” zapewniono gry planszowe.

               Wyjazd był bardzo udany. Poznaliśmy nowe miejsca i ciekawe osoby. Dzięki otrzymywanemu codziennie kieszonkowemu w obcej walucie mogliśmy chodzić po sklepach, podziwiać i wybierać pamiątki.  Grono naszych przyjaciół coraz bardziej się poszerza. Z łezką w oku wspominamy i czekamy na następne wakacje.